Wyśli do nas e-maila
Powrót do strony głównej

 Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Dzbanuszek* ()
Data:   23-01-03 16:39

Dziewczyny mam nadzerke, moj gin zapisal mi globulki (do zrobienia w aptece) i mam nadzieje, ze pomoga. Jak nie - powiedzial, ze zrobi zabieg. Mam pytanie jak wyglada to "wypalanie" i ile ewentualnie kosztuje. Chodze do niego do poradni przy szpitalu a zabieg ma przeprowadzic w spoldzielni, w ktorej przyjmuje. Mowil, ze po zabiegu bede musiala przyjsc ze 3 razy do poradni na zmiane opatrunkow.
Kurcze rodzilam a mam pietra, szczerze mowiac ...

Pozdrawiam
Asia i Piotrus 11/12

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: danusia* ()
Data:   23-01-03 17:53

ja mialam nadzerke wypalana laserem i nie mialam zadnych opatrunkow....
poprostu chyba przez jakis czas plamilam.
szczerze mowiac zabieg ten nie byl bolesny i nawet szybko mi go zrobiono
to bylo pare lat temu wiec i ceny nie pamietam

danusia i patryk 2/12

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: mikki* ()
Data:   23-01-03 19:14

Mnie czeka zamrazanie...aha moj gin powiedzial ze nie zaleca sie wypalania jak kobieta chce miec jeszcze dzieci , bo moga byc potem komplikacje przy porodzie...a Twoj tak nie uwaza? Dziewczyny co wy na to?
Ania:)

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Nan* ()
Data:   23-01-03 19:31

Dziewczyny, a co ja mam robić?
Chcę jeszcze rodzić- i to niedługo. Mam trobiele Babotta. Lekarka mówiła, że trezba to wypalić, ale po ewentualnej ciazy, chyba, że źle wyjdzie cytologia.
Jak mówicie? Może je wczesniej lepiej jednak wypalić?

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Dzbanuszek* ()
Data:   23-01-03 19:36

Kurcze Mikki to mnie nastraszylas, oczywiscie ze musze sie o to spytac ale to przy nastepnej kontroli za 2 mce, na razie bede przyjmowac te globulki, bleeeeeeee

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Ula-la (+) ()
Data:   23-01-03 19:46

podobno przy wypalaniu mozna uszkodzić gruczoły sluzowe i wtedy papa sluziku płodny :)) dlatego robi się zamrażanie.

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: betka:) Lu ()
Data:   23-01-03 20:21

Ja miałam taki zabieg, 1,5 roku temu. Troche sie boje, ze moze to wpłynąc na rozwieranie szyjki...ale ładnie mi się wszystko zagoiło i połozna mówiła, że to zalezy ...są dziewczyny, które nie miały zabiegu i szyjka im sie cięzko rozwiera...tak więc zdam relacje za jakiś miesiąc....

A co do zabiegu, to ja bałam się starsznie i chodowałam swoją nadżerke kilka lat...aż w końcu miałam tak rozległa i tyle torbieli Nabotta, że nie było innego wyjścia.
Mi lekarka dała środek znieczulajacy /psikany/, który dawał takie uczucie schłodzenia. Podczas zabiegu czułam taki ból na dole brzucha, jak przy okresie, ale nie było to jakieś nieznane uczucie, ja sobie wyobrażałam, ze bedzie mi cos piec... a był tylko taki lekki ból miesiączkowy. Lekarka mówiła, ze to od wziernika raczej, a nie od samego zabiegu. Zabieg wykonuje się zaraz po miesiączce i potem jest kilka kontroli. Ja dostałam takie globulki, które stosowałam zaraz na drugi dzień po zabiegu przez jakieś dwa tygodnie. Niestety nie pdam nazwy, bo było robione a aptece. Pózniej na wizytach smarowano mi jakimś kremem rankę i wszystko tak się pięknie zagoiło, ze inni lekarze zachwalają szyjkę:)

Co do cen, to różnie to bywa. Ja płaciłam 250 zł, z tym, ze wszystkie wizyty pózniej miałam juz darmowe.

Pozdrawiam
Betka+ 37 tyg.

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Dzbanuszek* ()
Data:   23-01-03 20:24

Betka, sloneczko dzieki za tak szczegolowy opis !!!!!!!!!!!!

Buziaczki :-*

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: betka:) Lu ()
Data:   23-01-03 20:41

Nie ma za co:))))

Tak się spieszyłam, że mnóstwo błędów narobiłam:)

Rozumiem Twój strach, bo sama się bałam strasznie, a pózniej załowałam, że tyle ją hodowałam:) Zapomniałam dopisać, że mnie straszono, ze podczas zabiegu czuje się okropną spaleniznę..... ale wcale się nie dymiło i tak strasznie nie śmierdziało....:)) Niektórzy lubią dodawać kolorów do swoich opowieści....
Nastaw sie pozytywnie, bo ja nasłuchałam się złych opowieści i tyle zwlekałam.... a nie było sensu...

Teraz też słucham róznych opowieści o porodach...ale zwlekać juz nie mogę:))

Pozdrawiam
Betka+ 37 tyg. Synek

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: betka:) Lu ()
Data:   23-01-03 20:41

Nie ma za co:))))

Tak się spieszyłam, że mnóstwo błędów narobiłam:)

Rozumiem Twój strach, bo sama się bałam strasznie, a pózniej załowałam, że tyle ją hodowałam:) Zapomniałam dopisać, że mnie straszono, ze podczas zabiegu czuje się okropną spaleniznę..... ale wcale się nie dymiło i tak strasznie nie śmierdziało....:)) Niektórzy lubią dodawać kolorów do swoich opowieści....
Nastaw sie pozytywnie, bo ja nasłuchałam się złych opowieści i tyle zwlekałam.... a nie było sensu...

Teraz też słucham róznych opowieści o porodach...ale zwlekać juz nie mogę:))

Pozdrawiam
Betka+ 37 tyg.

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Aga_wch ()
Data:   23-01-03 21:38

Dzbanuszku kochany własnie wróciam z takiego zabiegu.... bałam się bardzo, ale było spoko. Trwało jakieś 5 minut, troszeczkę bolało tak dziwnie, ale nawet się nie skrzywiłam. Fakt troszkę czuć było takim nieprzyjemnym spalonym... ale to pryszcz. Mam świetnego gina, który rozładowywał napięcie humorem i hihrałam się zamiast bać. Mam nie współżyć do następnej miesiączki i za miesiąc przyjśc do kontroli. Od poniedziałku mam też zastosować czopki przeciwgrzybiczne. Płaciłam 150 zł (Wałbrzych). Ach dodam jeszcze że rodziłam 5 m-cy temu.... o żadnym zagrożeniu mój gin mi nic nie mówił, a to świetny spec... myslę że by mnie uświadomił gdyby coś...
Wniosek Strach ma wielkie oczy...

POzdrawiam WSZYSTKIE FUROMICZKI :)
Aga+KUbek

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: malwinka+ ()
Data:   23-01-03 21:41

Dzbanuszek, lepiej nie idz na elektrokoagulacje, jesli chcesz jeszcze rodzic. Tak jak pisze Ula-la, lekarz moze Ci zniszczyc gruczoly produkujace sluz plodny (o ewentualnych komplikacjach porodowych czy ciazowych niestety nic nie wiem). Jesli musisz miec zabieg, pojdz na laser albo wymrazanie - sa o wiele bezpieczniejsze. A moze wystarcza globulki? Ja chodzilam jeszcze na tzw. przyzeganie - lekarz na jakies 5 minut aplikowal mi opatrunek nasaczony lekarstwem, ktorego nazwy nie pamietam.
Ja mialam trzy wypalanki (ciagle bylo cos do poprawiania, zreszta zdaje sie, ze znow mi sie nadzerka odnowila :-( ). Boli podbrzusze jak przy okresie i szczypie w srodku - mnie lzy sie laly ciurkiem, ale panikara jestem - bol nie byl jakis straszny. Ale strasznie zaluje tych wypalanek. Nie wiem, czy maja jakis wplyw na to, ze ponad 2 lata czekamy na dziecko, ale tak czy siak - nadzerka ciagle mi sie odnawia, a szyjka jest poprzerastana bliznami.

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: mikki* ()
Data:   24-01-03 10:49

No to widze ze cos w tym jest co mowi moj lekarz a to tez super lekarz:))))
Pozdrowienia Ania:)

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Dzbanuszek* ()
Data:   24-01-03 10:56

DZIEKI DZIEWCZYNY !!!!!!!
Mam nadzieje, ze bedzie tak jak mowi Aga_wch, ale oczywiscie zadam serie pytan mojemu ginowi.

Buziaczki dla Was wszystkich :-*

 Re: Elektrokoagulacja - jak wyglada zabieg ?
Autor: Nan* ()
Data:   25-01-03 12:37

J atez sobie poczytałam i wiem więcej...Moja szyjka po pierwszym porodzie i tak jest w opłakanym stanie...To sobie pochoduje te Naboty.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje Imię:
 Twój e-mail:
 Temat:
Odpowiedzi na ten temat wyślij na powyższy adres e-mail.
  

  
rozwój żywienie pielęgnacja szczepienia choroby kuchnia książka i prasa
sklepikOK forum o nas nota prawna mapa serwisu napisz do nas
Copyright © 2000-2001 Medycyna & Media